Pewność pośrodku niepewności

Rdz. 6,5-12

(5) PAN zaś widział, że wielka jest niegodziwość człowieka na ziemi. Zauważył, że każda myśl ludzkiego serca jest ustawicznie zła. (6) Dlatego żałował PAN, że stworzył na ziemi człowieka, bolał nad tym w swym sercu. (7) Postanowił zatem: Zgładzę z powierzchni ziemi człowieka, którego stworzyłem. Usunę także bydło, płazy oraz ptaki, bo żałuję, że powołałem to wszystko do istnienia! (8) Noe jednak znalazł łaskę w oczach PANA. (9) Oto dzieje rodu Noego: Noe był człowiekiem sprawiedliwym. Na tle swojego pokolenia był nieskazitelny. Noe przyjaźnił się z Bogiem. (10) Urodziło mu się także trzech synów: Sem, Cham i Jafet. (11) Ziemia natomiast była wobec Boga skażona. Panowały na niej gwałt i przemoc. (12) Bóg patrzył na ziemię i widział jej zepsucie, ponieważ wszystko, co żyło, postępowało niegodziwie.

Mat. 24, 37-39

(37) W czasach poprzedzających przyjście Syna Człowieczego będzie jak wtedy, gdy żył Noe. (38) Ludzie przed potopem jedli, pili, żenili się i za mąż wydawali, aż do tego dnia, w którym Noe wszedł do arki. (39) Spostrzegli się, dopiero gdy przyszedł potop i zmiótł wszystkich. Tak też będzie z przyjściem Syna Człowieczego.

2P. 3,5-7

(5) Ludzie ci jednak nie chcą wziąć pod uwagę dawnych dziejów ziemi oraz nieba. Otóż ziemia powstała na Słowo Boga z wody i przez wodę. (6) Przez nie ówczesny świat — zalany wodą — zginął. (7) Za sprawą tego samego Słowa teraźniejsze niebo i ziemia zachowane są dla ognia, który pochłonie je w dniu sądu oraz zagłady bezbożnych ludzi.

Rdz. 7,19-23

(19) W końcu woda wezbrała tak bardzo, że okryła wszystkie szczyty piętrzące się ku niebu. (20) Jej poziom przewyższał je nawet o piętnaście łokci, stąd również góry skryły się w jej toni. (21) W ten sposób przyszedł kres na wszystko, co żyło na ziemi, na ptactwo, bydło, wszystkie zwierzęta, na mrowia istot rojących się na jej powierzchni — i na człowieka. (22) Wszystko, co miało w nozdrzach tchnienie ducha życia, wszystko, co żyło na lądzie, zginęło. (23) Bóg zgładził z powierzchni ziemi każdą żywą istotę, od człowieka po bydło, po płazy i po ptaki. Wszystko wymarło! Pozostał tylko Noe i to, co było z nim w arce.

Rdz. 8,1-3

(1) Wówczas Bóg skupił uwagę na Noem oraz na zwierzętach i bydle, które było z nim w arce. Sprawił, że nad ziemią powiał wiatr. Wody zaczęły opadać. (2) Zamknęły się źródła otchłani oraz upusty niebios i przestał padać deszcz. (3) Stopniowo zaczęły cofać się wody i po stu pięćdziesięciu dniach ustąpiły z ziemi.

Rdz. 8,21

(21) Gdy PAN poczuł miłą woń ofiary, postanowił w swym sercu: Już więcej nie przeklnę ziemi z powodu człowieka, mimo że plany ludzkiego serca już od młodości są złe. Nie zniszczę już niczego, co żyje, tak jak to uczyniłem tym razem.

Rdz. 9,1

(1) Następnie Bóg pobłogosławił Noego oraz jego synów. Powiedział: Rozradzajcie się i rozmnażajcie, i napełniajcie ziemię.

Hbr. 11,7

(7) Dzięki wierze Noe, ostrzeżony o tym, czego jeszcze nie widziano, przejęty przestrogą zbudował arkę dla ocalenia swego domu. Przez nią wydał wyrok na świat, ale też stał się dziedzicem sprawiedliwości, której miarą jest wiara.

Rdz. 9,8-11

(8) Następnie oświadczył Bóg Noemu oraz jego synom: (9) Oto Ja, Ja ustanawiam moje przymierze z wami i z waszym potomstwem po was, (10) z wszystkimi zwierzętami, które są przy was, to jest z ptactwem, z bydłem, z każdym zwierzęciem ziemi, które jak wy wyszło z arki — z całą zwierzyną ziemi. (11) Ustanawiam z wami moje przymierze, że już nie zniszczę potopem żadnej żywej istoty i że już nie będzie potopu, który by zniszczył ziemię.

Nauczanie z dnia 30 sierpnia 2026