Szukając odpowiedzi
Urodziłam się w rodzinie „katolickiej”, a przynajmniej za takową się uważającą. Niby wierzyliśmy w Boga, ale Bóg, tak naprawdę, było tylko bardzo obco brzmiącym czymś w niedzielę w kościele. Poza tym wokół, a zwłaszcza w domu, słyszałam przekaz, że „Biblię to czytają księża” a to czy się zostanie zbawionym zależy...